Kajaki na Wiśle czyli spływ na trasie Kraków-Warszawa cz.II

Rano dotarliśmy do Zawichostu. Tam uzupełniliśmy zaopatrzenie i przez chwilę obserwowaliśmy prom dolnolinowy i pracujące pogłębiarkę i piaskarkę. Ruszyliśmy dalej walcząc z porywistym wiatrem. Na prawym brzegu pojawiły się kredowe wzgórza zapowiadające Annopol. Od Sandomierza widoki zapierały dech w piersiach. Nasze kajaki płynęły szerokim rzeczyskiem, pomiędzy malutkimi wysepkami w towarzystwie ogromnych ilości ptactwa. Okoliczności przyrody były przepiękne, aura niestety mniej; wiatr i fala przelewająca się [...]


01-05-2012

Kajaki na Wiśle czyli spływ na trasie Kraków-Warszawa cz.I

Wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy to postanowiłem zmierzyć się z Królową Polskich Rzek. Kilkoro znajomych wcześniej już spływało różnymi odcinkami Wisły i ich opowieści oraz kilka ciepłych, wiosennych dni podziałały na moją wyobraźnię. Postanowiliśmy popłynąć we trójkę, na dwuosobowym składaku i polietylenowej jedynce, zaczynając nasz spływ w Krakowie a kończąc w Warszawie. Przygoda nasza rozpoczęła się na Salwatorze gdzie zdecydowaliśmy zwodować i zapakować kajaki. Zajęło nam to dłuższą [...]


03-04-2012

Dlaczego nie mam swojego kajaka?

Jeśli tylko czas pozwoli wyruszam na kajaki. Spędziłem na wodzie już mnóstwo dni. Jak to się stało, że nie zdecydowałem się na zakup własnego kajaka. Taki krok pozwoliłby na niezależność i spore oszczędności. Mógłbym też pływać kajakiem, który najbardziej mi odpowiada. Kupno własnego kajaka, jeśli pływa się naprawdę dużo, to rozwiązanie mające same zalety. Otóż, nie do końca. Mógłbym, oczywiście, kupić dwa kajaki, dla [...]


21-03-2012

Spływy Liswartą

Liswarta to lewobrzeżny dopływ Warty, do której uchodzi w okolicach wsi Kule. Rzeka ma 93 kilometry długości, z czego ja zaliczyłem tylko 30, za to kilkukrotnie. Pierwszy raz kajaki zwodowaliśmy w Krzepicach, potem zaczynaliśmy spływy w Dankowie, mniej więcej na 25 kilometrze. Odcinek Krzepice-Danków w mojej opinii, można sobie darować, ze względu na kilka przenosek i częściowo uregulowane koryto. Za to fragment od Dankowa jest po prostu rewelacyjny. Zdaję [...]


01-03-2012

Kajaki na Warcie

Nie paliłem się bardzo do spływu Wartą. Nie przepadam za szerokimi rzekami a w mojej głowie tkwiła lekcja geografii, która pod tym względem wyraźnie plasowała Wartę tuż za Wisłą i Odrą. Jakoś nie dopuszczałem myśli, że każda rzeka zanim stanie się potężnym szlakiem żeglownym jest małą strugą. Ot, uparłem się, że Wartą można pływać parostatkiem, ale nie kajakiem. Już po pierwszym spływie tą rzeką zmieniłem [...]


01-02-2012

Kajaki na Nidzie

Nida była ongiś bardzo popularnym szlakiem kajakowym. Nad jej brzegiem działało kilka stanic. Organizowano wiele spływów, również o ogólnopolskim charakterze. Później kajaki na rzece szlag trafił. Myślę, że powodem tego było zanieczyszczenie tej pięknej rzeki. Na szczęście na początku lat dziewięćdziesiątych większość zakładów odpowiedzialnych za ten stan zamknięto lub zmodernizowano. Dziś turystyka kajakowa na Nidzie rozwija się bardzo prężnie. Aż się boję, co [...]


02-01-2012

Spływy kajakowe Pilicą

Obserwuję ruch turystyczny na Pilicy już od wielu lat. Nie pamiętam bym widział jakieś kajaki podczas mojego pierwszego spływu tą rzeką. W tej chwili kajaki na Pilicy są częstym widokiem, choć w dalszym ciągu nie jest to szlak tak popularny jak Krutynia czy Czarna Hańcza. Ja zawsze chętnie wracam na Pilicę i mam do tej rzeki ogromny sentyment. Pilica nadaje się świetnie zarówno na krótkie [...]


22-12-2011

Czarna Hańcza

Na jeden z kolejnych wyjazdów na kajaki zdecydowaliśmy się wybrać jedną z najpopularniejszych tras kajakowych: Czarną Hańczę. Tym razem był to zorganizowany spływ kajakowy, czyli wszystkie nasze bambetle jechały brzegiem busem organizatora. On też zadbał o kuchenkę do gotowania i wodę do picia, oraz opłacał pola biwakowe i śluzowania. Na kajaki zabieraliśmy tylko niezbędne drobiazgi, aparat fotograficzny, butelkę wody. Takie rozwiązanie jest dużo bardziej komfortowe, choć [...]


16-12-2011

Studenckie spływy kajakowe

Po szczęśliwym zaliczeniu pierwszego roku nadszedł czas na upragnione wakacje. Musiały być studenckie, czyli przede wszystkim tanie. Internet nie był jeszcze podstawowym narzędziem szukania ofert wypoczynku. Na szczęście wypatrzyłem plakat: „Traperskie spływy kajakowe Drawą”. Miła Pani w biurze podróży wyjaśniła, że „traperski” nie oznacza, że będziemy polować w śmiesznych czapkach na zwierzęta futerkowe, tylko, że wszystkie bagaże musimy zmieścić w kajakach i nikt ich nam nie [...]


10-12-2011

Zanim odkryłem kajaki

Zanim odkryłem spływy kajakowe moją wielką miłością były góry. Nie żeby tam jakaś ambitna wspinaczka, ot, zwykłe łazikowanie z plecakiem. Naszą ambicją było omijanie schronisk i nocowanie w lesie. W ten sposób udało mi się spędzić wiele nocy w miejscach teoretycznie niedozwolonych: wysoko w Tatrach, w pasach granicznych i kilku Parkach Narodowych. Żaden survival, mieliśmy po kilkanaście lat i… puste kieszenie; nie było nas [...]


05-12-2011
specweb